15
Jan

Jasność w świetle (wystawa Jana Kucza i Janusza Antoniego Pastwy)

Udostępnij:

Na tle warszawskiej wystawowej urawniłowki pojawił się odmieniec: pokaz dwóch rzeźbiarzy w Salonie Akademii (chodzi o galerię przy ASP). Do 8 lutego można tam oglądać rzeźby Jana Kucza i Janusza Antoniego Pastwy.
Obydwaj artyści od lat związani ze stołeczną uczelnią, obydwaj niemłodzi, obaj szanujący tradycyjny warsztat.
Ich prace – starsze i powstałe całkiem niedawno – nie mają żadnej „nadbudowy” w postaci atrakcyjnej oprawy aranżacyjnej. Jest tylko dobrze ustawione światło. ’
Dawno już nie widziałam w Warszawie ekspozycji tak czystej w koncepcji i przekazie. Bo obydwu artystom nie chodzi o podpięcie się pod mody, lecz o prawdę.
Janusz Pastwa w jednej z sal zgromadził… zwierzęta. Pies, koń, osioł i wilczyca, ta kapitolińska. rzezba2_baner 4982
Każde bydlątko to pomysł na formę, fakturę, wykorzystanie własności surowca. Drewniany osioł jest zmęczony i szorstki; pies silny i kudłaty, choć z granitu; wilczyca wydaje się samą życiodajną naturą – jej sylwetka wpisana została w rytm drewnianych słojów.
U Jana Kucza – kontrastowe nastroje, biegunowo różne tematy i stylistyki. Instalacja zatytułowana „Nasza demokracja” jest zjadliwym komentarzem do rzeczywistości.
jan-kucz-nasza-demokracja-2011-2013-fot-k-kucz-2014-01-07 image
Kłębowisko groteskowych potworków – ni to kundli, ni świń, ni ludków – uszytych z czerwonej tkaniny, rozszarpuje skrawki białej materii. Mocne i trafione. Ale jest pociecha. I nadzieja. Daje ją poruszająca praca „Potrzeba dawania”. Dwie dłonie – jedna podstawiona w żebraczym, proszalnym geście; nad nią druga, zamknięta w pięść, jakby coś trzymała. Tak, to coś niezwykle cennego: spomiędzy palców sączy się blask. Światło pada na otwartą, podstawioną rękę. Oto najpiękniejszy dar, jaki można oferować. Nic materialnego – światło. Dobroć. Człowieczeństwo.z21235392IH